Ile kosztują tonery do HP + ranking

książka otwarta

HP to marka, która od wielu lat jest liderem na rynku drukarek laserowych. W 2015 roku ma ponad 50% rynku i a suma ciągle rośnie. Stawiają oni na jakość wykonania, druku oraz oczywiście szybkość druku. Dlatego też postawili duże pieniądze na drukarki laserowe, które przewyższają teraz możliwością te atramentowe.

O czym dziś?

O tym ile kosztują atramenty do drukarek HP oraz o 2 najlepszych w cenie do 600 złotych drukarek od HP. Przed tym jednak odpowiemy sobie na jeszcze jedno pytanie. Czy warto brać dodatkową gwarancję na produkty HP? Nie! Takie jest moje stanowisko, bo te produkty i tak są bardzo, ale to bardzo dobrej jakości.

Ceny tuszy

Czyli inaczej tonerów. Za zamienniki możemy zapłacić w granicach 30 złotych. Jeśli jest to drukarka z wyższej półki to często nie znajdziemy takich zamienników, ponieważ tusze będą miały bardzo, ale to bardzo restrykcyjne wymogi. W takim przypadku za jeden tusz zapłacimy nie raz nawet i do 400 złotych. Zaś ile kosztują tusze do drukarek za 600 złotych tutaj przedstawionych? Są to najczęściej ceny graniczące w 200 złotych. I teraz pytanie – dlaczego drukarnia tak mało bierze kasy za kartkę? Heh.

HP LaserJet P1102

Wielokrotny mistrz wielu rankingów. Ciągle miażdży swoich konkurentów jakością druku. Polecana jest to drukarka w wielu sieciowych sklepach takich jak na przykład Media Markt. Drukuje w rozdzielczości 600×600. Dodatkowo posiada ona podpórkę na papier i wejście usb. Wykonanie jest solidne, zaś cena to 427 złotych + przesyłka. W sieciowych sklepach cena ta może dojść do 500 złotych.

HP Deskjet Ink Advantage 3545

Jak sama nazwa wskazuje jest to już droższy produkt za 500 złotych. Czy warty polecenia? Z pewnością dzięki niemu możemy spokojnie wydrukować jeszcze lepszej jakości treść. Cna ta odpowiednio obrazuje jakość. Pozostaje tylko jeden minus – koszt tonerów.

Czy druk atramentowy przechodzi do lamusa?

panel w drukarce

Druk od lat się zmieniał. Wchodziły to co nowe techniki, które rewolucjonizowały ten rynek. Na gratulacje powinny zasłużyć firmy technologiczne, które nie dość, że sprzedawały produkt to go jeszcze rozwijały w ostatnim czasie – oszałamiającym tempie. Z tego powodu też możemy dostać przykładowo gazetę na drodze za darmo, ponieważ nakład na papier oraz wydruk są śmiesznie niskie. Podręcznik, który kiedyś za wydrukowanie kosztowałby 40 złotych teraz kosztuje 5. Czy druk atramentowy, który do dziś widniał w naszych domach powoli będzie znikać?

Ciche ulepszenia laserowej drukarki

Technologia oparta o promieniowanie po cichu wprowadziła bardzo wiele korzystnych zmian. Przede wszystkim wprowadzono na latach drobnoziarnisty toner mieszany z woskiem. Wyeliminowano w ten sposób problem produkcyjny – niższa cena tonerów. Nowe tonery są również bardziej efektywne w niskich temperaturach! To z pewnością pozwoli drukarniom na obniżenie temperatury druku. Dobrze wiemy, że w fabrykach i tak mało kto siedzi, a koszta klimatyzacyjne mogły być bardzo duże. Zmieniło się również ogrzewanie na indukcyjny co pozwala na zmniejszenie poboru mocy oraz co najważniejsze skrócenie czasu produkcji wydruku.

Miażdżąca przewaga?

Mimo iż drukarki laserowe się rozwijają to dobrej jakości drukarka kosztuje sporo. Zaś atramentowe są bardzo tanie. Kolorową drukarkę atramentową kupimy już za 220 złotych, zaś z HP laserowa czarno-biała kosztuje 430 złotych co daje dużą przewagę w cenie. Może jeszcze dlatego tak wiele osób używa gorszej jakości drukarek atramentowych. Jedno jest pewne, druk będzie rozwijał się dalej. Kto wie może druk atramentowy jeszcze przetrwa, zaś laserowy tak samo jak atramentowy będzie zastępowany przez nowy typ? Kto to wie, ale szybkość i cena będzie przyśpieszać-spadać.

Wizytówka jest lepsza od billboardu

billboard

Natchnęło mnie, aby napisać o wizytówce. Wszystko po tym jak rozmawiałem z prezesem pewnej korporacji. Była to krótka 5 minutowa pogawędka po której dostałem wizytówkę pięknie wytłoczoną na grubym uszlachetnionym papierze. Do teraz trzymam ją i jestem pod wielkim wrażeniem. Zamiast paćki niepotrzebnych informacji mamy tutaj przedstawione jasno wszystkie informacje. Wizytówka ta wygląda nieszablonowo. Widać, że ktoś, kto brał się za robotę wiedział co robi. Nie była z pewnością tania.

Co mi po tym spotkaniu zostało?

Spotkanie te było krótkie. Informacji wyniosłem z niego niewiele. I co by tutaj więcej powiedzieć, kilka słów to nie godzinna rozmowa, ale … mam wizytówkę! I głowa do góry. Wizytówka dopełniła to wszystko co nie zrobiła dłuższa rozmowa. To zapieczętowanie krótkiego aczkolwiek dobrego wizerunku pracodawcy. W tym momencie jest on dla mnie osobą o poziom wyżej, bo ma lepszą wizytówkę ode mnie. 1:0 dla niego. Ja przegrywam, ponieważ nie zaprezentowałem się już tak dobrze. Co zatem mam zrobić?

Nie daj za wygraną

Walcz i zrób swoją własną unikalną wizytówkę. To coś o co powinniśmy się wszyscy troszczyć. Tak właśnie ta sprawa wygląda. Jaka ona powinna być? Z pewnością nie możemy oszczędzać na materiale i druku. Jeśli na tym zaoszczędzimy to nagle może się okazać, że zrobimy coś co wcale dobrą reklamę nie przypomina. Rozwijając swoją myśl przewodnią, czyli dlaczego wizytówka jest lepsza od billboardu, chciałbym zauważyć, że marketing szeptany jest lepszy od jakiejkolwiek dalekiej reklamy. Ona nam tylko przedstawi coś, lecz nie będzie to osoba, czy też kontakt. Wizytówka to potwierdzenie jasno przedstawionego wizerunku. Często billboardy są słabą formą reklamy, a uzupełnieniem takiej reklamy mogą być właśnie wizytówki, papierowe torby reklamowe dołączane do produkty, czy też ładne teczki na dokumenty dołączane przy ważnych ofertach. To się wszystko potem przydaje klientom.

Wizytówki na Twitterze